W poszukiwaniu wielkiej wiary

Spread the love

Rozpoczęty dopiero cały adwent jest dla nas wielką okazją, aby umocnić naszą wiarę. Czy jednak wiara jest czymś, co da się zmierzyć? Jak ocenić, czy mamy wiarę dużą czy małą? Ile razy słyszy się, że nikt nie dał nam prawa do tego, aby oceniać, czyjąś wiarę, by mówić, że ktoś wierzy bardziej lub mniej. Kiedy jednak sięgniemy do Ewangelii zobaczymy, że Zbawiciel wiele razy krytykował współczesnych sobie mówiąc, że jeśliby mieli wiarę taką jak ziarnko, gorczycy powiedzieliby górze lub roślinie, aby się rzuciła w morze, a ta byłaby im posłuszna. Co ciekawe, na kartach Ewangelii Zbawiciel wielokrotnie stawia za przykład pogan. Tym samym niejako zawstydza Izraelitów. Oto bowiem potomkowie patriarchów i proroków, spadkobiercy i depozytariusze Objawienia nie dostrzegają znaków czasu, nie potrafią otworzyć serc na głos przychodzącego Pana.

Czyżby Jezus stawiając Żydom za przykład pogan chciał pobudzić gorliwość? A może była to ówczesna wersja powiedzenia, żen ci, którzy przychodzą do synagogi i powołują się na Abrahama, są gorsi od pogan, którzy nie znają Objawienia i nie oddają czci prawdziwemu Bogu? Być może wielu z tych, którzy dzisiaj są skonfliktowani z Kościołem i dawno już porzucili życie religijne tak właśnie interpretowałoby ów fragment. Jednak Zbawiciel nawet w najmniejszym stopniu nie wypowiadał się przeciwko Świątyni. Nie lekceważył proroctw, nie odcinał się ani od Abrahama, nie od Mojżesza. Co więcej, tak wiele razy na kartach Ewangelii podkreśla, że proroctwa, które dotyczyły się Jego przyjścia, muszą się wypełnić. Kiedy jako 12 letni chłopiec zostaje w świątyni, napomina swoją matkę i opiekuna, że przecież powinni wiedzieć, iż będzie w tym, co należy do jego Ojca. W interpretacji Zbawiciela świątynia jest zdecydowanie Domem Najwyższego. Proroctwa, które zostały przekazane ludziom w czasach Starego Testamentu są świętością, której nie można odrzucić.

Dlaczego więc faryzeuszy i uczonych w piśmie, a także postronnych słuchaczy Jezusa spotyka taka reprymenda? Otóż Jezus przyszedł na świat, aby zbawić każdego człowieka. W pierwszej kolejności posłany jest do domu Izraela, aby odszukać i sprowadzić z powrotem to, co zginęło, jednak w dalszej kolejności Jego zbawienie stanie się udziałem wszystkich narodów. Jezus nie dyskredytuje więc świętości. Nie znosi kultu. Nie potępia modlących się i składających ofiary. On jedynie wychodzi na spotkanie człowieka. Zarówno tych, których miało do Niego przeprowadzić Prawo Mojżeszowe, jak i tych, którzy poprzez naturalne światło rozumu ludzkiego oraz odczytywanie znaków czasu uznają swoją małość i pokornie poddają się Jego władztwu.

Jeśli więc dziś nas chodzących do Kościoła, modlących się i składających ofiary ma ktokolwiek zawstydzać, to nie są to całą pewnością grzesznicy, którzy bluźnią Imieniu Bożemu. Nie są to z całą pewnością ci, którzy głośno krzyczą, że najgorsi są ci z pierwszych ławek i ci, którzy codziennie modlą się oraz chodzą do kościoła. Powodem naszego zawstydzenia są natomiast ci, którzy chociaż nie studiowali teologii, nie czytali pobożnych książek z wiarą dziecka potrafią odczytać znaki czasu i trwać w miłości Boga. Zawstydzają nas ci, którzy dziś biorą w obronę Kościół, na który codziennie inni wylewają hektolitry pomyj. Ludzie, którzy jeszcze pamiętają proste prawdy katechizmu i nie szukają okrągłych słów, aby wygładzić ostre słowa Zbawiciela. To ich Zbawiciel dziś pokazuje nam wszystkim i mówi: tak wielkiej wiary nie znalazłem pośród tych, którzy mieli jej nauczać i ją głosić.

Zatem w tym adwencie prośmy o wiarę dziecka, o to, abyśmy potrafili ufać bezgranicznie Bogu i wyczekując Jego przyjścia spoglądać w niebo nie z trwogą, lecz z nadzieją.

PIERWSZE CZYTANIE (Iz 4, 2-6)
Radość zbawionych

Czytanie z Księgi proroka Izajasza.

W owym dniu Odrośl Pana stanie się ozdobą i chwałą, a owoc ziemi przepychem i krasą dla ocalałych z Izraela. I będzie tak: Ktokolwiek pozostał żywy na Syjonie, i kto się ostał w Jeruzalem, każdy będzie nazwany świętym i wpisany do Księgi Życia w Jeruzalem.
Gdy Pan obmyje brud Córy Syjońskiej i krew rozlaną w Jeruzalem oczyści powiewem sądu i podmuchem pożogi, wtedy Pan przyjdzie spocząć na całej przestrzeni góry Syjonu i na tych, którzy się tam zgromadzą, we dnie jako obłok z dymu, w nocy jako olśniewający płomień ognia. Albowiem nad wszystkim chwała Pańska będzie osłoną i namiotem, by za dnia dać cień przed skwarem, ucieczkę zaś i schronienie przed nawałnicą i ulewą.

Oto słowo Boże.

PSALM RESPONSORYJNY (Ps 122, 1-2.4-5.6-7.8-9)

Refren: Idźmy z radością na spotkanie Pana.

Ucieszyłem się, gdy mi powiedziano: *
«Pójdziemy do domu Pana».
Już stoją nasze stopy *
w twoich bramach, Jeruzalem.

Do niego wstępują pokolenia Pańskie, *
aby zgodnie z prawem Izraela wielbić imię Pana.
Tam ustawiono trony sędziowskie, *
trony domu Dawida.

Proście o pokój dla Jeruzalem: *
Niech żyją w pokoju, którzy cię miłują.
Niech pokój panuje w twych murach, *
a pomyślność w twoich pałacach.

Ze względu na moich braci i przyjaciół *
będę wołał: «Pokój z tobą!».
Ze względu na dom Pana, Boga naszego, *
modlę się o dobro dla ciebie.

ŚPIEW PRZED EWANGELIĄ (Ps 80, 4)

Aklamacja: Alleluja, alleluja, alleluja.

Panie, Boże nasz, przyjdź, aby nas uwolnić,
okaż swoje oblicze, a będziemy zbawieni.

Aklamacja: Alleluja, alleluja, alleluja.

EWANGELIA (Mt 8, 5-11)
Wielu ze Wschodu i Zachodu przyjdzie do królestwa niebieskiego

Słowa Ewangelii według świętego Mateusza.

Gdy Jezus wszedł do Kafarnaum, zwrócił się do Niego setnik i prosił Go, mówiąc: «Panie, sługa mój leży w domu sparaliżowany i bardzo cierpi». Rzekł mu Jezus: «Przyjdę i uzdrowię go».
Lecz setnik odpowiedział: «Panie, nie jestem godzien, abyś wszedł pod dach mój, ale powiedz tylko słowo, a mój sługa odzyska zdrowie. Bo i ja, choć podlegam władzy, mam pod sobą żołnierzy. Mówię temu: „Idź!” – a idzie; drugiemu: „Przyjdź!” – a przychodzi; a słudze: „Zrób to!” – a robi».
Gdy Jezus to usłyszał, zdziwił się i rzekł do tych, którzy szli za Nim: «Zaprawdę, powiadam wam: U nikogo w Izraelu nie znalazłem tak wielkiej wiary. Lecz powiadam wam: Wielu przyjdzie ze Wschodu i z Zachodu i zasiądą do stołu z Abrahamem, Izaakiem i Jakubem w królestwie niebieskim».

Oto słowo Pańskie.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Oblicz: * Time limit is exhausted. Please reload the CAPTCHA.