Dzienne archiwum: 24 grudnia 2013

Gwiazda, gwiazdy i gwiazdeczki…

Fot. © Argus - Fotolia.com
Fot. © Argus – Fotolia.com

Już wkrótce, jak Polska długa i szeroka wypatrywać będziemy pierwszej gwiazdki, która da nam sygnał do wieczerzy Wigilijnej. Gwiazda Betlejemska przyprowadziła Trzech Mędrców do stajenki pokazując drogę do Tego, który nazwany został Królem Królów i którego panowaniu nie będzie końca. Ów Król królów, witany pierwotnie przez prostych pasterzy, narodzony w stajni między bydlętami, po dziś dzień pokazuje nam wartości, które przekraczają czasy, zarówno te minione, jak i te w których żyjemy, a nawet wbrew wielu doczesnym „wizjonerom” próbującym w świecie zaprowadzić nowy, świecki porządek, także czasy, które nadejdą. Narodziny Zbawiciela, zapisane w odwiecznych planach Wszechmocnego, zostały obwieszczone przez Niebieskich posłańców pasterzom, odczytane z gwiazd przez Mędrców, oznajmione przez niecodziennych przybyszów Herodowi i jego dworzanom.

Wyczekiwane od wieków narodziny Zbawcy, które dokonały się ponad dwa tysiące lat temu, jak i Boże Narodzenie  Anno Domini 2013,  oznaczają nadejście nowych czasów. Tak jak kiedyś, podczas, gdy dla jednych niosły radość i nadzieję, dla innych, takich jak Herod i jego dworzanie, ukazywały marność i kruchość ich ziemskich precjozów, tak też dzisiaj, pierwsza gwiazdka, która da sygnał do wieczerzy wigilijnej dla chrześcijan będzie nową porcją nadziei, wiary i miłości, zaś dla wojujących wrogów wszystkiego co chrześcijańskie wyrzutem, że mimo dwu tysięcy lat zwalczania Orędzia Nadziei, wciąż jest ono sensem życia milionów ludzi na całym świecie.

Gwiazda Betlejemska, oznajmiająca Narodziny Bożego Syna, mimo wielu prób, nigdy nie zostanie przyćmiona prze różnego rodzaju samozwańcze gwiazdy i gwiazdeczki, kreowane przez speców od reklamy, mające w ich zamyśle kształtować oblicze współczesnego świata. Prawdziwa Gwiazda Poranna, Śliczna Jutrzenka – to ta, która powiła Dziecię, Narodziny którego zaczniemy świętować już za kilka godzin. Człowiek zaś wówczas staje się wielki, jeśli pozwoli prowadzić się gwieździe Betlejemskiej, na spotkanie z „Gwiazdą Zaranną” i Jej Synem a naszym Zbawcą – Jezusem, Synem Bożym. Dlatego też, uprzedzając życzenia, które za kilka godzin pozwolę sobie złożyć Wam wszystkim, już teraz życzę Wam, aby żadna ziemska gwiazdeczka, której „żywotność” nie trwa dłużej w perspektywie wieczności niż żywotność iskry wystrzelonej z ogniska nie przysłoniła Gwiazdy Zarannej, która powiła Bożego Syna. Zaś światło Gwiazdy Betlejemskiej niech zawsze prowadzi Was na spotkanie z Tym, do którego przywiodła Mędrców ze Wschodu i którego witali pasterze – świadkowie Bożego Narodzenia.